Mały ! Za mały ?

Zawsze preferowałem małe laptopy, głównie z powodu tego że tarabanię się z nimi codziennie i prawie wszędzie. Od jakiegoś czasu używam Ibm X30, który w pewnym momencie okazał się dla mnie najmniejszym i wytrwalszym laptopem na jakiego mogłem sobie pozwolić nie płacząc do poduszki a było to już jakieś dwa lata temu. Zaczynam się zastanawiać nad jego wymianą, nic naciskającego, od czasu do czasu interesuję się tym co jest nowego na rynku wreszcie laptop to bardzo intymna rzecz i trzeba się zastanowić :-)

Trafiły do mnie dwa ciekawe rozwiązanie.

news06052007.jpg
Asus EEEPC 701. Nie wiem czy to nie jest dla mnie droga w drugą stronę, ale pierwszy raz się zastanawiam, czy mały to nie za mały ;-) Jeszcze nie ma go na rynku, ma być w przyszłym kwartale. Posiada kilka ciekawych rozwiązań ale głównymi dla mnie jest jego wielkość i ciężar oraz flash zamiast dysku. Niestety informacje na jego temat są raczej zdawkowe, wiemy jaka jest matryca ( 7-cali ) ale nie znamy rozdzielczości, wiemy że sercem będzie Intel ale nie wiadomo jaki. A to w sumie dla mnie najważniejsze informacje. A może to nawet doskonałe zastępstwo za PDA ?

slide4.jpg
Drugi to mój faworyt i nie jestem oryginalny, o ile dobrze pamiętam połowa światowej blogosfery się ślini do niego. Nazywany “The World’s Thinnest Notebook” codename Intel mobile Metro. Troszkę nieswojo się czuję gdy intel bierze się za laptopy, ale na razie wygląda to genialnie. Grubość 1,7 cm, waga ~1 kg, 14 godzin pracy na bateriach, WiFi, WiMAX, UMTS, BT. Oczywiście, nie podano jeszcze daty jego wydania i tak naprawdę to wszystko tylko zapowiedzi. Ale dobrze ułatwię im, niech tylko będzie tak cienki i pracuje te 14 godzin i już mnie chwycili na haczyk.