Kamień przy kamieniu.

Ale kamienie nie takie zwykłe, to Stonehenge.

I jeżeli jest jakiś jeden dzień w roku kiedy należało by tam przyjechać to właśnie w dzień przesilenia letniego, kiedy to słońce o wschodzie pojawia się w centrum jednej ze struktur skalnych. Niestety, praca, więc nie udało się zostać do rana ale i tak miło.