Wszyscy zginiemy!
Wkurzają mnie opowiadający ( powielający ) o kolejnym końcu świata z powodu tego, że nie szanujemy naszej matki ziemi. Globalne ocieplenie jest teraz, jeżeli nie numerem jeden każdej kampanii, to przynajmniej musi się zmieścić w pierwszy pięciu punktach, mówi o niej Prezydent USA, mówi Unia Europejska.
Nie wiem dlaczego ale wydaje mi się, że widzą tylko tyle:
[youtube]jDrq0LNrh-A[/youtube]
A oto Al Gore, na tle wykresu gdzie wyraźnie widać opóźnienie w zamianach CO2 względem zmian temperatury, proszę zwrócić uwagę jak się cieszy z tego że nie widzi oczywistego:
[youtube]gWRKApUV-aU[/youtube]
Dlaczego nikt nie zainteresuje się jakie są powody tego ocieplenia ? Tylko klepie jeden za drugim - zróbmy coś. Co MY możemy zrobić ? To wszystko to jeden wielki szwindel, od kiedy to CO2 ma wpływ na temperaturę ziemi ? A co z słońcem ? A co z oceanami ? Jeszcze nie tak dawno temu ( pod koniec lat 50tych ) pisano i krzyczano o następnej epoce lodowcowej, a teraz już mamy się usmażyć ? Teorie, ze rzekomo emisja dwutlenku węgla powoduje "globalne ocieplenie". nie ma żadnego naukowego dowodu, istnieje natomiast cały szereg faktów zaprzeczających tej pseudonaukowej teorii. Nawet na stronie IPCC jest napisane, że całkowita emisja spowodowana przez nas ludzi to 6,5 Gt. Tymczasem zwierzęta i bakterie emitują rocznie 120 Gt (giga ton) CO2 do atmosfery. Czy to komuś daje do myślenia ? Nie przeskoczymy fizyki nawet gdybyśmy krzyczeli miliardem zielonych.
Jesteśmy w trakcie naturalnego cyklu w historii Ziemi czy nam się to podoba czy nie. Cykle klimatyczne były, są i będą i nie mamy na nich tak wielkiego wpływu jak się to wydaje.
Niestety w ostatnich paru latach stworzono religie "global warming". W tej chwili jest tak dużo pieniędzy zaangażowanych, ze zaprzeczanie oznacza lincz. Ostatnio nawet Tesco staje się zielone. Naukowcy, którzy chcą być publikowani podłączają się pod teorie, a ci którzy wskazują na fakty są traktowani jak heretycy niech będzie że do nich dołączę i ja.
Nie jestem zielony i basta!
Edukacja z innej strony.
Zawsze dużo się mówiło o tym, że Polacy z zasady otrzymują lepsze wykształcenie od większości młodych osób na zachodzie europy. Nigdy tego nie odczuwałem za bardzo ponieważ nie miałem większej możliwości sprawdzenia tego na własnej skórze. Teraz jednak to się zmieniło i staram się jak mogę to wykorzystać.
Przeciętny obywatel Wielkiej Brytanii nie ma pojęcia na temat tego co się dzieje na świecie, bo tak naprawdę nigdy nikt go tym nie zainteresował i to co od czasu do czasu pokazują jako informacje z świata w telewizji jest dla niego bardziej abstrakcją niż faktem do którego potrafi się ustosunkować. Moim testowym pytaniem jest zazwyczaj:" Czy wiesz kim był Mikołaj Kopernik ?" Na razie znalazłem jedną osobę, która bez zastanowienia odpowiedziała mi na to pytanie. Zazwyczaj gdy widzę minę pt. "O co chodzi!", podrzucam podpowiedź w postaci "To ten, który 'wstrzymał słońce i ruszył ziemię', napisał 'O obrotach sfer niebieskich'". Niestety, dalej, połowa osób odpowiada, że przepraszam, ale dalej nie mam pojęcia o czym mówisz, a drugiej połowie coś dzwoni tylko nie mają pojęcia gdzie ( słyszałem kiedyś o tym w szkole ).
To tylko przykład z życia wzięty, przejdźmy do drugiej kategorii, która jak myślałem jest ich mocną stroną - geografia. Przecież Anglicy są znani z tego że sporo podróżują i tutaj załamuję ręce. Oczywiście, zrzuceni w centrum Paryża bez problemu znajdą Luwr, bo byli tam nie raz. Ale zaraz, pokaż mi na mapie gdzie jest Warszawa? Nie ma szans. Gdzie jest Moskwa? Nie ma szans. Nepal kojarzy im się z wojną w Wietnamie, a rodzynkiem został osobnik, który w średniej wielkości firmie jest menadżerem IT i nie potrafił mi powiedzieć gdzie jest Nowy Jork ( nawiasem mówiąc dosyć istotnym miastem jeżeli chodzi o IT ). Skandal.
No dobrze, ja rozumie, że mogę się obracać w bardzo nie reprezentatywnej grupie, ale tak szczerze to nie jest żadna grupa, a jedynie przypadkowi ludzie z którymi współpracuje.
Ale do czego zmierzam ?
Szczerze mówiąc osoby coraz bardziej mniej świadome i wyedukowane są wśród nas. Np. zastanawiające jest jak wiele osób nie zdaje sobie sprawy jak wielkim szwindlem jest teoria Globalnego efektu cieplarnianego powodowanego przez człowieka, przecież rządzący mówią co innego. No dobrze, a może Kreacjonizm vs. Ewolucjonizm ? To już nie jest kwestia wiary, nie którzy po prostu twierdzą z całą zażartością, że kreacjonizmu należy uczyć w szkole, bo przecież teoria ewolucji jest nie do przyjęcia, nie mieści się im to w główkach! W stanach jest już przynajmniej parę szkół o których mi wiadomo, w których uczą że świat powstał w wyniku działań tzw. "stwórcy". Szarzy ludzie zachodu bez ambicji i głodu wiedzy, mają problemy z logicznym myśleniem.
Edukacja bez stresowa to taka fajna sprawa, że gdy nie chcesz się uczyć nikt Ci nie zmusi, bo a nóż/widelec jeszcze się biedaku zestresujesz, prawda ?
Hej sokoły!
Euro 2012 w Polsce i Ukrainie to historyczne wydarzenie w które jak dotąd sam średnio potrafię uwierzyć, cały czas myślę, że to zostało ogłoszone 1 kwietnia i dopiero po czasie powiedzą światu kto tak naprawdę zajmie się organizacją. Sam fakt wyboru Polski i Ukrainy jako gospodarzy to zupełnie nowa jakoś w światowym futbolu, odejście od modelu oddawania wielkich imprez tylko i wyłącznie zaufanym partnerom. Najważniejsze, to nie jest impreza w której wyłącznie chodzi o sportowe emocje. Mamy szansę na wielkie przyspieszenie w pogoni za cywilizowaną Europą. Jeszcze nikt nigdy nie wyszedł źle na organizacji podobnych imprez.


