21Dec/06Off
I pamiętajcie, że ostatni gasi światło!
Tak, tak...
też wypada mi się pożegnać z tym krajem. 26 lat to nie mało, to nie dużo. IMHO w sam raz. Mogę się doliczyć tyle samo plusów co minusów. Mimo wszystko to dzięki niemu jestem jaki jestem. A gdzie ? No coż, nie będę mimo wszystko orginalny. Nawet nie staram się.
Posiłkuje się rewelacyjnym http://boli.blog.pl/ i wpisem który kiedyś mnie ujął.

ps.
Oczywiście blog dalej będzie istniał, zmieniam tylko miejsce, nie życie :)


