O manierach.
Niestety nie wszyscy użytkownicy jabbera gdy przestają korzystać z danego serwera posiadają manierę usuwania konta. Także z dniem dzisiejszym wprowadziłem na serwerze netcube.pl automatyczne kasowanie kont nie używanych dłużej niż 3 miesiące. Niestety okazało się, że 75% kont rejestrowanych jest porzucanych w ciągu pierwszego tygodnia. Trzy miesiące wydaje mi się okresem wystarczającym.
Roczek!
bulma:/etc/bind# uptime
17:19:34 up 365 days, 16:18, 3 users, load average: 0.00, 0.02, 0.03
Sto lat, sto lat, niech serwuje nam!
Sto lat, sto lat, niech serwuje nam!
Jeszcze raz, jeszcze raz, niech serwuje nam!
Serwuje nam!
Troche Geek'owe to wszystko, przepraszam.
Czwartek dwunastego.
Po dłuższej przerwie wracam do pisania. Niestety koniec ostatniego tygodnia przyniósł serię problemów z umierającymi dyskami. Rozpoczęło się od mojego laptopa, z czwartkowego rana odmówił całkowicie posłuszeństwa, na szczęście robię częste backupy plus /home/ wydawał się sprawny jeszcze, więc nie zmartwiłem się za bardzo. Następnie główny router Netrunner'a zaczął około południa zachowywać się śmiesznie ( w logach nie pokazując nic ciekawego ), o 17 postanowiłem go zresetować. Niestety jak się okazało nie była to najlepsza moja decyzja ( lepiej było poczekać do późnego wieczoru ), bo serwer już nie wstał. I tutaj zaczyna się problem, bo aktualnie mieszkam ładne parę tysięcy kilometrów od niego. Potrzeba kogoś "na miejscu". Na szczęście z pomocą przyszedł paramah. Niestety, zaistniała potrzeba wymiany dysku, no dobrze, są backupy. I tutaj kolejna niespodzianka, na serwerze backup'owym zaczął umierać dysk i system jakiś czas temu przemontował się jako RO. Super ;/


